Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Realizacje / Deratyzacja kamienicy z kanalizacją — Bytom, Śródmieście

Deratyzacja kamienicy z kanalizacją — Bytom, Śródmieście

Deratyzacja kamienicy z kanalizacją — Bytom, Śródmieście
Opis realizacji
Deratyzacja kamienicy z kanalizacją — Bytom, Śródmieście

Lokatorzy zgłaszali szczury od roku — administracja zadzwoniła do nas, kiedy jedna z lokatorek znalazła szczura w wannie na parterze


Administracja kamienicy w Śródmieściu Bytomia zadzwoniła do nas w listopadzie 2025 roku. Kamienica z 1920 roku, cztery piętra, osiem mieszkań, piwnica pod całym budynkiem. Lokatorzy zgłaszali problem od roku: odgłosy w ścianach nocą (drapanie, piszczenie), odchody na klatce schodowej przy drzwiach do piwnicy, nadgryzione rury izolacji w piwnicy. Administracja przez rok reagowała tak, jak reaguje większość administracji w starych kamienicach — kupowała trutki w markecie i rozkładała w piwnicy. Trutki znikały, ale szczury nie. Punkt krytyczny: lokatorka z parteru znalazła szczura w wannie — wszedł przez odpływ kanalizacyjny. Zadzwoniła do administracji z ultimatum: „Albo rozwiążecie ten problem profesjonalnie, albo idę do sanepidu”. Administracja zadzwoniła do nas.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

Powiedzieliśmy administracji od razu to, co mówimy przy każdym zgłoszeniu deratyzacji w starej kamienicy: trutki w piwnicy nie rozwiążą problemu, jeśli nie zamkniemy drogi, którą szczury wchodzą do budynku. Szczur, który zjadł trutkę, umrze — ale następny przyjdzie tą samą drogą. W kamienicach z lat dwudziestych problem jest prawie zawsze strukturalny: nieszczelne przejścia rurowe przez ściany piwnicy, pęknięcia w kanalizacji, otwory wentylacyjne bez kratek. Deratyzacja bez uszczelnienia to leczenie objawów — szczury będą wracać, dopóki mają kudy wejść. Umówiliśmy inspekcję piwnicy na następny dzień.

Czy wiesz, że

Szczur wędrowny (Rattus norvegicus) potrafi przepłynąć przez syfon kanalizacyjny i wejść do mieszkania przez odpływ wanny, prysznica lub toalety. Jego ciało jest niezwykle elastyczne — dorosły szczur przeciska się przez otwór o średnicy pięciu centymetrów (mniej niż piłka tenisowa). W kamienicach z lat dwudziestych, gdzie kanalizacja była budowana z rur ceramicznych bez szczelnych połączeń, szczury mają dziesiątki potencjalnych dróg wejścia do budynku.

Inspekcja piwnicy — siedem dróg wejścia na osiemdziesiąt metrów kwadratowych


Nasz technik zszedł do piwnicy z latarką, kamerą endoskopową (do zaglądania w szczeliny i rury) i proszkiem tropiącym (fluorescencyjny — rozsypany przy podejrzanych otworach, widoczny pod UV na łapach i odchodach, pokazuje trasy przemieszczania się szczurów). Piwnica osiemdziesiąt metrów kwadratowych pod całym budynkiem — niski strop (metr osiemdziesiąt), ceglane ściany, posadzka betonowa z lat pięćdziesiątych (nałożona na oryginalną ziemną), rury kanalizacyjne z żeliwa (wymienione z ceramicznych prawdopodobnie w latach sześćdziesiątych-siedemdziesiątych).

W ciągu godziny technik znalazł siedem dróg wejścia — siedem punktów, przez które szczur mógł dostać się z kanalizacji lub z zewnątrz budynku do piwnicy. Każdy oznaczył numerem na ścianie i sfotografował.

Punkt pierwszy: przejście rury kanalizacyjnej przez ścianę zewnętrzną — rura żeliwna sto milimetrów, otwór w cegle sto pięćdziesiąt milimetrów. Pięćdziesiąt milimetrów szczeliny dookoła rury, wypełnione kiedyś zaprawą — teraz pokruszona, odpadająca kawałkami. Szczur przechodzi bez problemu. Punkt drugi: identyczne przejście rurowe na drugiej ścianie — rura wodociągowa, szczelina trzydzieści milimetrów, zaprawa popękana. Punkt trzeci: otwór wentylacyjny w ścianie piwnicy do podwórka — dwadzieścia na dwadzieścia centymetrów, bez kratki (kiedyś była — widać ślady po mocowaniu, ale kratka zardzewiała i odpadła lub została usunięta). Punkt czwarty i piąty: dwie rury kanalizacyjne przechodzące przez strop piwnicy do mieszkań na parterze — tu odchody były najświeższe, tu trasa prowadziła do wanny lokatorki. Punkt szósty: pęknięcie w posadzce betonowej przy ścianie — szczelina dwa centymetry, technik wsunął endoskop: pod betonem grunt, pod gruntem — ciemność, wilgoć, zapach kanalizacji. Prawdopodobne połączenie z nieszczelnym kanałem pod budynkiem. Punkt siódmy: drzwi do piwnicy od strony podwórka — próg zgniły na dole, szczelina pod drzwiami pięć centymetrów.

Technik rozsypał proszek tropiący przy punktach pierwszym, trzecim i szóstym wieczorem. Następnego dnia rano sprawdził pod UV: fluorescencyjne ślady łap prowadziły od punktu pierwszego (przejście rurowe) przez piwnicę do punktu czwartego (rura do parteru). Główna trasa: kanalizacja → ściana piwnicy → wzdłuż rury do parteru → wanna lokatorki. Problem nie był w piwnicy — piwnica była tylko korytarzem tranzytowym między kanalizacją a mieszkaniami.

Przebieg prac — uszczelnienie + deratyzacja + monitoring


Dzień 1 (czwartek): Inspekcja piwnicy i proszek tropiący
Technik godzinę w piwnicy — identyfikacja siedmiu dróg wejścia, fotodokumentacja, kamera endoskopowa na punkty szósty (pęknięcie posadzki) i czwarty/piąty (rury do parteru). Proszek tropiący na trzech punktach. Wycena mailem tego samego wieczoru: 4 600 zł netto — uszczelnienie, stacje deratyzacyjne, trzy kontrole. Administracja potrzebowała dwa dni na akceptację (konsultacja z zarządem wspólnoty).
Dzień 2 (piątek) rano: Weryfikacja proszku tropiącego
Technik o siódmej rano — kontrola fluorescencji UV. Ślady łap od punktu pierwszego do punktu czwartego (główna trasa). Ślady przy punkcie trzecim (otwór wentylacyjny) — szczury wchodzą też z podwórka. Punkt szósty (pęknięcie posadzki): proszek nienaruszony — ta droga nieużywana lub rzadko. Mapa tras potwierdzona — dwa główne wejścia: przejście rurowe (punkt 1) i otwór wentylacyjny (punkt 3).
Dzień 4 (poniedziałek): Uszczelnianie — współpraca z hydraulikiem
Nasz technik + hydraulik administracji (kluczowe — uszczelnianie przejść rurowych wymaga wiedzy instalacyjnej). Punkt 1 i 2: oczyszczenie szczeliny wokół rur, wypełnienie pianką poliuretanową ekspandującą, pokrycie warstwą zaprawy cementowej z siatką stalową (pianka sama nie wystarczy — szczur przegryzie piankę w kilka godzin, ale nie przegryzie zaprawy z siatką). Punkt 3: montaż nowej kratki wentylacyjnej ze stali nierdzewnej, otwory 10×10 mm (wentylacja przechodzi, szczur nie). Punkt 4 i 5: uszczelnienie przejść rurowych przez strop — identyczna metoda jak punkt 1 i 2. Punkt 6: wypełnienie pęknięcia zaprawą cementową z siatką. Punkt 7: wymiana progu drzwi piwnicy + montaż blachy stalowej na dole drzwi (dwadzieścia centymetrów od ziemi — szczur nie przegryzie blachy stalowej).
Dzień 4 (poniedziałek) po południu: Stacje deratyzacyjne
Osiem stacji deratyzacyjnych (zabezpieczone, zamykane na klucz — dzieci i zwierzęta domowe nie mają dostępu): cztery w piwnicy (przy każdym uszczelnionym punkcie wejścia), dwie na klatce schodowej (parter i przy drzwiach do piwnicy), dwie na podwórku (przy ścianie budynku, na trasie od kanalizacji). Stacje z rodentycydem antykoagulacyjnym drugiej generacji — działa z opóźnieniem czterech-pięciu dni (szczur zjada, wraca do gniazda, umiera tam — nie na klatce schodowej). Każda stacja oznaczona numerem, naniesiona na mapę, zamknięta na klucz (klucz u administracji i u nas).
Dzień 18 (poniedziałek): Kontrola pierwsza — po dwóch tygodniach
Technik sprawdza stacje: pięć z ośmiu z ubytkiem rodentycydu (szczury jadły). Uszczelnienia: nienaruszone — zaprawa twarda, siatka stalowa na miejscu. Odchody na klatce: brak nowych (stare usunięte przy uszczelnianiu). Lokatorka z parteru: „Od tygodnia cisza. Żadnych drapań w ścianach. W wannie nic”. Uzupełnienie rodentycydu w pięciu stacjach.
Dzień 32 (poniedziałek): Kontrola druga — po czterech tygodniach
Stacje: dwie z minimalnym ubytkiem (pojedyncze osobniki — prawdopodobnie szczury z zewnątrz próbujące tradycyjną trasę i trafiające na stację zamiast do budynku). Sześć stacji nietkniętych. Uszczelnienia: nienaruszone. Zero odchodów na klatce, zero zgłoszeń od lokatorów. Populacja wewnątrz budynku wyeliminowana — stacje zewnętrzne łapią osobniki z kanalizacji, które nie mogą już wejść do środka.
Dzień 60 (środa): Kontrola trzecia — po dwóch miesiącach
Stacje: zerowy ubytek we wszystkich ośmiu od ostatniej kontroli. Uszczelnienia: nienaruszone. Zero aktywności szczurów w budynku od pięciu tygodni. Protokół końcowy podpisany z administracją. Stacje pozostają na miejscu — administracja ma umowę na kwartalną kontrolę (wymiana rodentycydu, sprawdzenie uszczelnień, monitoring). Koszt kwartalny: 400 zł — ułamek tego, co rok trakowego kupowania trutek w markecie.

Dlaczego trutki z marketu nie działają w starych kamienicach


Administracja przez rok kupowała trutki i rozkładała w piwnicy — standardowa reakcja. Trutki znikały, administracja kupowała następne, problem trwał. Wyjaśniliśmy, dlaczego to podejście nie działa w kamienicach z kanalizacją i dlaczego deratyzacja bez uszczelnienia to wydawanie pieniędzy na nic.

1
Trutki zabijają, ale nie zamykają drogi wejścia
Szczur, który zjadł trutkę w piwnicy, umrze — po czterech-pięciu dniach, zwykle w gnieździe w kanalizacji. Ale kanalizacja miejska to populacja tysięcy osobników. Na miejsce zabitego szczura przychodzi następny — tą samą drogą, przez tę samą nieszczelność. Trutki w piwnicy to jak łapanie wody wiadrem przy odkręconym kranie — trzeba zakręcić kran, nie kupować większe wiadro.
2
Uszczelnienie to deratyzacja — trutki to uzupełnienie
W naszym podejściu kolejność jest odwrócona w stosunku do tego, co robi większość: najpierw zamykamy drogi wejścia (uszczelnienie przejść rurowych, montaż kratek, naprawa progu), potem rozkładamy stacje deratyzacyjne. Stacje wewnątrz budynku łapią szczury, które już są w środku. Stacje na zewnątrz łapią te, które próbują wejść i trafiają na zamknięte przejście. Po kilku tygodniach populacja wewnętrzna jest wyeliminowana, a zewnętrzna nie ma jak wejść.
3
Stare kamienice: problem strukturalny, nie higieniczny
Szczury w kamienicy z 1920 roku to nie kwestia brudu w piwnicy czy resztek jedzenia (choć te pogarszają sytuację). To kwestia stuletniej infrastruktury: pękniętych rur ceramicznych, nieszczelnych przejść rurowych, zgniłych drewnianych progów, brakujących kratek wentylacyjnych. Budynek ma fizyczne dziury, przez które szczur wchodzi z kanalizacji jak przez drzwi. Dezynsekcja, deratyzacja i sprzątanie piwnicy nie pomogą, dopóki te dziury istnieją. Dlatego na naszym zleceniu pracował też hydraulik — bo uszczelnianie przejść rurowych to praca instalacyjna, nie dezynsekcyjna.
4
Monitoring kwartalny: utrzymanie efektu na lata
Uszczelnienie zamyka drogi wejścia — ale budynek żyje: rury się ruszają, zaprawa pęka, nowe prace instalacyjne tworzą nowe otwory. Kwartalna kontrola (sprawdzenie uszczelnień, wymiana rodentycydu w stacjach, przegląd piwnicy) kosztuje czterysta złotych i utrzymuje efekt latami. Bez monitoringu — uszczelnienie wytrzyma rok, dwa, trzy, ale w końcu pojawi się nowa szczelina i problem wróci. Z monitoringiem — każda nowa szczelina jest wychwytywana, zanim stanie się drogą wejścia.
Porada dla administracji kamienic

Jeśli lokatorzy zgłaszają szczury — nie kupuj trutek w markecie. Zleć inspekcję piwnicy z identyfikacją dróg wejścia. Każda kamienica sprzed 1970 roku ma nieszczelne przejścia rurowe — to norma, nie wyjątek. Uszczelnienie siedmiu punktów w tej kamienicy kosztowało mniej niż rok kupowania trutek, które nie działały. I rozwiązało problem, zamiast go ukrywać.

Szczur w wannie — jak zamknęliśmy drogę z kanalizacji do mieszkania


Lokatorka z parteru znalazła szczura w wannie — to był punkt krytyczny, który skłonił administrację do działania. Ale szczur w wannie to nie przypadek: to logiczna konsekwencja otwartej trasy kanalizacja → piwnica → rura przez strop → odpływ w łazience. Technik sprawdził endoskopem rurę odpływową z wanny — w połączeniu ze stropem brakowało uszczelnienia, rura luźno leżała w otworze. Szczur wspinał się po pionowej rurze kanalizacyjnej w ścianie (szczury wspinają się po rurach bez problemu — pazury i elastyczne ciało pozwalają na ruch w pionie), dochodził do rozgałęzienia i wchodził przez nieszczelność do odpływu wanny.

Uszczelnienie punktów czwartego i piątego (przejścia rurowe przez strop) zamknęło tę trasę. Hydraulik zamontował dodatkowo klapy zwrotne na odpływach wanny i prysznica w mieszkaniu na parterze — mechanizm, który przepuszcza wodę w dół, ale nie pozwala na ruch w górę. Koszt klap: dwieście złotych za sztukę, montaż pół godziny. Lokatorka dopłaciła z własnej kieszeni — administracja pokryła uszczelnienie przejść, lokatorka pokryła klapy w swoim mieszkaniu. Rozsądny podział kosztów: budynek jest odpowiedzialny za infrastrukturę wspólną, mieszkaniec za zabezpieczenie swoich odpływów.

Co zrobiliśmy — podsumowanie realizacji


Zakres prac
  • Inspekcja piwnicy z kamerą endoskopową i proszkiem tropiącym — identyfikacja 7 dróg wejścia
  • Uszczelnienie 7 punktów — pianka + zaprawa z siatką stalową, kratka wentylacyjna ze stali, blacha na drzwiach
  • Współpraca z hydraulikiem administracji — uszczelnianie przejść rurowych to praca instalacyjna
  • 8 stacji deratyzacyjnych zamykanych na klucz — 4 w piwnicy, 2 na klatce, 2 na podwórku
  • 3 kontrole (po 2, 4 i 8 tygodniach) — sprawdzenie stacji, uszczelnień, aktywności szczurów
  • Umowa na monitoring kwartalny — 400 zł/kwartał, utrzymanie efektu na lata
Parametry realizacji
  • Obiekt: kamienica z 1920 r., 4 piętra, 8 mieszkań, piwnica 80 m², Bytom Śródmieście
  • Problem: szczury z kanalizacji — rok zgłoszeń, trutki z marketu nieskuteczne, szczur w wannie na parterze
  • Drogi wejścia: 7 punktów (przejścia rurowe, otwór wentylacyjny, pęknięcie posadzki, próg drzwi)
  • Czas: 1 dzień uszczelniania + 3 kontrole w ciągu 2 miesięcy
  • Koszt: 4 600 zł netto (inspekcja + uszczelnienie + stacje + 3 kontrole)
  • Efekt: zero aktywności szczurów od 5. tygodnia, monitoring kwartalny zabezpiecza na lata

Rozliczenie


Faktura z pięcioma pozycjami: inspekcja piwnicy z kamerą endoskopową, proszkiem tropiącym i mapą dróg wejścia (900 zł), uszczelnienie siedmiu punktów — materiały i robocizna (1 800 zł), montaż i napełnienie ośmiu stacji deratyzacyjnych (800 zł), trzy kontrole z uzupełnieniem rodentycydu i sprawdzeniem uszczelnień (900 zł), kratka wentylacyjna ze stali nierdzewnej + blacha na drzwi (200 zł). Łącznie: 4 600 zł netto. Hydraulik administracji pracował osobno — jego koszt pokryła administracja bezpośrednio (około 600 zł za współudział przy uszczelnianiu przejść rurowych). Klapy zwrotne na odpływach: 400 zł — pokryte przez lokatorkę.

Ekonomia: 4 600 zł za rozwiązanie problemu, który przez rok kosztował administrację kilkaset złotych na trutki co miesiąc — bez efektu. Ale prawdziwy koszt bierności nie były trutki. Prawdziwy koszt to rok zgłoszeń od lokatorów, narastająca frustracja, groźba sanepidu i ryzyko, że lokator wyprowadzi się z kamienicy, w której szczury wchodzą do wanny. W Bytomiu, gdzie rynek najmu jest trudny, pusty lokal to strata czynszu przez miesiące. Uszczelnienie piwnicy za 4 600 zł plus monitoring kwartalny za 1 600 zł rocznie — to koszt utrzymania kamienicy wolnej od szczurów na lata. Trutki z marketu przez rok — to koszt utrzymywania problemu przy życiu.

Szczury w kamienicy — co zrobić zamiast kupować trutki
  • Zleć inspekcję piwnicy z identyfikacją dróg wejścia — trutki bez uszczelnienia to leczenie objawów
  • Sprawdź przejścia rurowe przez ściany — każda kamienica sprzed 1970 r. ma nieszczelne przejścia
  • Sprawdź otwory wentylacyjne — brakujące lub zardzewiałe kratki to otwarte drzwi dla szczurów
  • Zapytaj hydraulika o stan kanalizacji w piwnicy — pęknięte rury i nieszczelne połączenia to główne drogi
  • Rozważ klapy zwrotne na odpływach w mieszkaniach na parterze — 200 zł za klapę, zero szczurów w wannie
  • Podpisz umowę na monitoring kwartalny — 400 zł/kwartał utrzymuje efekt, nowa szczelina wykryta zanim stanie się problemem
Bezpłatna wycena — zadzwoń
Obsługujemy całą Polskę
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry