Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Referencje / Czy firma sprzątająca po zgonie współpracowała z policją? Jak wyglądały formalności?

Opinia: Czy firma sprzątająca po zgonie współpracowała z policją? Jak wyglądały formalności?

Cz
Czy firma sprzątająca po zgonie współpracowała z policją? Jak wyglądały formalności?

Policja, prokurator, klucze, zgoda na wejście — nikt nie mówi, ile formalności stoi między zgonem a sprzątaniem


Mój teść zmarł w swoim mieszkaniu w Łodzi w sierpniu 2025 roku. Był alkoholikiem, mieszkał sam, kontakt z rodziną był sporadyczny. Sąsiedzi wezwali policję po czterech dniach — zapach na klatce schodowej był nie do wytrzymania. Policja weszła do mieszkania, stwierdziła zgon, a potem zaczęło się coś, na co absolutnie nie byłem przygotowany: formalności, które trwały dłużej niż samo sprzątanie.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

Żona — córka teścia — nie była w stanie zająć się formalnościami. Wziąłem to na siebie jako zięć. Nie miałem żadnego doświadczenia z policją, prokuraturą, ani z firmami sprzątającymi. Wszystko, co opisuję, nauczyłem się w trakcie — najczęściej pytając kolejne osoby: „Co teraz? Co dalej? Na co czekam?”. Piszę ten tekst, żeby ktoś w podobnej sytuacji miał te odpowiedzi w jednym miejscu, zamiast zdobywać je pod presją czasu i stresu.

Krok zero — co zrobiła policja, zanim w ogóle mogłem zadzwonić do firmy


Policja weszła do mieszkania w czwartek rano. Tego samego dnia dzielnicowy zadzwonił do żony jako najbliższej rodziny. Przyjechaliśmy z Piotrkowa do Łodzi po południu. Na komisariacie powiedziano nam, że ciało zostało zabrane do Zakładu Medycyny Sądowej, ponieważ przyczyna zgonu nie była jednoznaczna — teść miał problemy zdrowotne, ale lekarz pogotowia nie mógł wykluczyć przyczyn zewnętrznych. To oznaczało jedno słowo, które zmieniło całą czasówkę: sekcja.

Policjant wyjaśnił nam, że dopóki prokurator nie wyda postanowienia o zwolnieniu mieszkania z zabezpieczenia, nie wolno nam tam wchodzić, sprzątać, usuwać mebli ani zlecać tego firmie. Mieszkanie zostało zapieczętowane — taśma policyjna na drzwiach, klucze na komisariacie. Zapytałem, ile to potrwa. Odpowiedź: „Od kilku dni do dwóch tygodni, zależy od prokuratora i od wyników sekcji”.

Czekanie — najdłuższa część całego procesu


Sekcja zwłok odbyła się w poniedziałek — cztery dni po znalezieniu ciała. Wynik: zgon z przyczyn naturalnych, niewydolność krążeniowa. Ale postanowienie prokuratora o zwolnieniu mieszkania dostaliśmy dopiero w czwartek następnego tygodnia — jedenaście dni po zgonie. Przez te jedenaście dni mieszkanie stało zamknięte, z włączonym ogrzewaniem, w środku sierpnia. Nie mogłem otworzyć okna, nie mogłem wejść, nie mogłem zlecić sprzątania. Sąsiedzi pisali skargi do administracji codziennie.

W tym czasie zrobiłem jedną rzecz, która okazała się kluczowa — zadzwoniłem do Bestclean24 i opisałem sytuację. Konsultant powiedział, że znają takie przypadki i że mogą umówić oględziny na dzień, w którym dostanę postanowienie. Zapisał dane, poprosił o numer sprawy w prokuraturze i powiedział: „Proszę zadzwonić, jak pan dostanie zgodę — technik będzie w Łodzi następnego dnia rano”. Dało mi to poczucie, że ktoś czeka w gotowości i że nie zaczynam od zera w dniu, kiedy odblokuję mieszkanie.

Chronologia — od zgonu do czystego mieszkania


Cały proces trwał dwadzieścia jeden dni. Poniżej rozbijam go na etapy — ze szczególnym uwzględnieniem tego, co zależało ode mnie, co od policji i prokuratury, a co od firmy sprzątającej.

Dzień 1-4: Zgon → znalezienie → policja
Teść zmarł w poniedziałek (prawdopodobnie). Sąsiedzi zadzwonili na policję w czwartek. Tego samego dnia: interwencja, stwierdzenie zgonu, zabezpieczenie mieszkania, zabranie ciała do prosektorium. Wieczorem telefon do żony. Na tym etapie nie mogłem nic zrobić — mieszkanie zapieczętowane, klucze na komisariacie.
Dzień 5-8: Sekcja i oczekiwanie na wynik
Sekcja w poniedziałek. Wynik — zgon naturalny — w środę. Ale wynik sekcji to nie to samo co zgoda prokuratora na wejście do mieszkania. Prokurator musi wydać osobne postanowienie o zwolnieniu z zabezpieczenia. Nikt mi tego nie powiedział — zakładałem, że wynik sekcji automatycznie otwiera drzwi. Nie otwiera.
Dzień 9-11: Oczekiwanie na postanowienie prokuratora
Trzy dni czekania. Dzwoniłem do prokuratury dwa razy — za pierwszym razem usłyszałem „sprawa w toku”, za drugim „postanowienie zostanie wysłane pocztą”. Zapytałem, czy mogę odebrać osobiście — zgodził się. W czwartek odebrałem dokument z kancelarii prokuratury. Pojechałem na komisariat, oddałem kopię, odebrałem klucze.
Dzień 12: Otwarcie mieszkania i oględziny firmy
Zadzwoniłem do Bestclean24 w czwartek po południu. W piątek rano technik był na miejscu. Oględziny trwały pół godziny — zakres skażenia był poważny po jedenastu dniach w zamkniętym lokalu w sierpniu. Technik powiedział wprost: „Gdyby pan mógł otworzyć okna tydzień temu, byłoby łatwiej. Ale pracujemy z tym, co jest”. Wycenę dostałem mailem w piątek wieczorem.
Dzień 13-17: Sprzątanie, dezynfekcja, ozonowanie
Poniedziałek-wtorek: sprzątanie właściwe — ekipa trzyosobowa, demontaż mebli, mycie enzymatyczne, dezynfekcja. Środa-czwartek: cztery sesje ozonowania (sytuacja wymagała więcej niż standardowe trzy przez długi czas zamknięcia). Piątek: wietrzenie, kontrola zapachu przez technika.
Dzień 18-21: Wygrzewanie i odbiór
Weekend na wygrzewanie z uchylonymi oknami. Poniedziałek — odbiór. Technik i ja przeszliśmy mieszkanie pokój po pokoju. Zapach — zerowy. Podpisałem protokół. Dwadzieścia jeden dni od zgonu do czystego mieszkania, z czego firma potrzebowała sześciu dni roboczych. Reszta to formalności.

Cztery formalności, na które nikt mnie nie przygotował


Największym zaskoczeniem nie było samo sprzątanie, ale wszystko, co musiało się wydarzyć, zanim ekipa mogła w ogóle wejść do mieszkania. Poniżej cztery rzeczy, które chciałbym wiedzieć od pierwszego dnia.

1
Zabezpieczenie mieszkania
Jeśli policja podejrzewa przyczynę zewnętrzną lub nie może jej wykluczyć — mieszkanie zostaje zapieczętowane. Nie masz prawa wchodzić, nawet jeśli masz klucze. Taśma policyjna na drzwiach to nie formalność — jej zerwanie to przestępstwo.
2
Sekcja zwłok ≠ zgoda na wejście
Wynik sekcji (przyczyna zgonu) to jedno. Postanowienie prokuratora o zwolnieniu mieszkania z zabezpieczenia to drugie. Możesz mieć wynik sekcji i nadal czekać kilka dni na dokument, bez którego firma nie wejdzie.
3
Odbiór klucza z komisariatu
Klucze do mieszkania trafiają na komisariat po interwencji. Oddadzą ci je dopiero po okazaniu postanowienia prokuratora i dowodu tożsamości. Jeśli nie jesteś właścicielem — potrzebujesz pełnomocnictwa od rodziny lub aktu poświadczenia dziedziczenia.
4
Firma musi wiedzieć o sprawie
Profesjonalna firma zapyta, czy policja zakończyła czynności i czy masz zgodę na wejście. Bestclean24 poprosiła mnie o numer postanowienia prokuratora — nie dla biurokracji, ale dla pewności, że nie wchodzą na zabezpieczone miejsce zdarzenia.

Czy firma współpracowała z policją


Wprost — nie. I to jest ważne rozróżnienie. Firma sprzątająca nie jest stroną w postępowaniu i nie kontaktuje się z policją ani prokuratorem w twoim imieniu. To ty musisz załatwić formalności, odebrać postanowienie, odebrać klucze i dać firmie zielone światło. Firma czeka na twoją decyzję.

To powiedziawszy — konsultant Bestclean24 wiedział dokładnie, jak wygląda procedura. Kiedy opisałem sytuację przez telefon, od razu zapytał: „Czy policja zapieczętowała mieszkanie? Czy jest sekcja? Czy ma pan już postanowienie?”. Kiedy powiedziałem, że czekam, odpowiedział: „To normalne, przy sekcji trwa to tydzień do dwóch. Proszę zadzwonić, jak pan dostanie dokument — my będziemy gotowi następnego dnia”. Nie musiałem mu tłumaczyć procedury — on ją znał lepiej ode mnie. To nie jest współpraca z policją w formalnym sensie, ale jest to doświadczenie, które robi ogromną różnicę, gdy stoisz z telefonem w ręku i nie wiesz, co dalej.

Moja uczciwa ocena


Firmę oceniam osobno od formalności — bo to dwa różne światy, które niestety spadają na jedną osobę jednocześnie. Formalności były koszmarem. Firma była jednym z niewielu elementów, które działały sprawnie.

Co firma zrobiła dobrze
  • Znajomość procedury — konsultant wiedział o sekcji, postanowieniu, zabezpieczeniu, nie musiałem tłumaczyć
  • Gotowość do szybkiego wejścia — technik na miejscu dzień po moim telefonie
  • Numer sprawy w prokuraturze — poprosili o niego na etapie wstępnego kontaktu, żeby mieć pewność
  • Cztery sesje ozonowania zamiast trzech — technik sam ocenił, że sytuacja po jedenastu dniach zamknięcia tego wymaga
  • Protokół z numerem postanowienia — przydatny do rozliczenia ze spadkiem i ubezpieczycielem
Co mogłoby pomóc
  • Brak pisemnej instrukcji „co robić, gdy mieszkanie jest zapieczętowane” — musiałem wszystko ustalać sam
  • Firma nie zasugerowała, żebym poprosił prokuraturę o szybszą ścieżkę — dowiedziałem się potem, że można prosić o odbiór osobisty zamiast czekać na pocztę
  • Brak informacji o wpływie czasu zamknięcia na zakres i koszt prac — gdybym wiedział, naciskałbym na prokuraturę mocniej

Ile to kosztowało


Samo sprzątanie z dezynfekcją, czterokrotnym ozonowaniem i utylizacją mebli: 5 800 zł netto. To więcej niż standardowe zlecenie — technik wyjaśnił, że jedenaście dni w zamkniętym mieszkaniu w sierpniu oznaczało skażenie znacznie poważniejsze niż przy typowych trzech-czterech dniach. Dodatkowa sesja ozonowania to 350 zł. Demontaż podłogi, która nasiąkła głębiej niż w przypadku krótszego czasu — dodatkowe 400 zł robocizny. Do tego moje koszty: cztery wyjazdy z Piotrkowa do Łodzi (paliwo, parking), dwa dni wolne w pracy. Łącznie powyżej 7 000 zł, jeśli policzyć wszystko.

Gdyby prokurator wydał postanowienie trzy dni wcześniej — technik szacował, że zakres prac byłby mniejszy, ozonowanie standardowe trzy sesje zamiast czterech, a cena niższa o 800–1 000 zł. Każdy dzień zamkniętego mieszkania w upale kosztuje dosłownie — zarówno pod względem biologicznym, jak i finansowym.

Podsumowanie — co radziłbym rodzinie w podobnej sytuacji


Jeśli policja zapieczętowała mieszkanie po zgonie — nie panikuj, ale działaj. Zapytaj dzielnicowego, czy sprawa idzie do prokuratury i czy będzie sekcja. Jeśli tak, dowiedz się w prokuraturze, do którego prokuratora trafiła sprawa, i zapytaj o przewidywany czas. Gdy dostaniesz wynik sekcji — dzwoń do prokuratury i proś o odbiór osobisty postanowienia zamiast czekać na pocztę. Każdy zaoszczędzony dzień to mniejszy zakres prac i niższy koszt.

Równolegle — zadzwoń do firmy sprzątającej od razu, nawet jeśli nie masz jeszcze zgody na wejście. Opisz sytuację, podaj numer sprawy, zapytaj o wstępną wycenę i o gotowość technika na dzień, w którym odblokujesz mieszkanie. Profesjonalna firma zna procedurę i czeka na twój sygnał. Nie musisz jej tłumaczyć, czym jest postanowienie prokuratora — wystarczy, że powiesz „sprawa z sekcją” i wiedzą, co to oznacza. Właśnie to doświadczenie jest warte więcej niż jakakolwiek pozycja na fakturze.

Dołącz do grona zadowolonych klientów
Bezpłatna wycena — zadzwoń
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dołącz do grona zadowolonych klientów
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń — bezpłatna wycena w ciągu 30 minut.
Zamów bezpłatną wycenę
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry