Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Referencje / Pleśń za meblami w mieszkaniu po zmarłym – czy ozonowanie wystarczyło, czy trzeba było więcej?

Opinia: Pleśń za meblami w mieszkaniu po zmarłym – czy ozonowanie wystarczyło, czy trzeba było więcej?

Pl
Pleśń za meblami w mieszkaniu po zmarłym – czy ozonowanie wystarczyło, czy trzeba było więcej?

Gdy po śmierci mojego wujka porządkowaliśmy jego dwupokojowe mieszkanie, największe zaskoczenie czekało na nas w sypialni. Wujek w ostatnich latach życia rzadko wietrzył pomieszczenia i mocno oszczędzał na ogrzewaniu. Meble w pokoju stały dosłownie przyciśnięte do ścian zewnętrznych, tworząc idealne warunki dla braku cyrkulacji powietrza. Kiedy ekipa odsunęła ciężką, dębową szafę oraz komodę, naszym oczom ukazał się przerażający widok. Cała powierzchnia ściany – od podłogi aż po sufit – była pokryta grubą, czarną warstwą pleśni i grzyba. Do tego dochodził ostry, gryzący odór stęchlizny, który natychmiast wywoływał ataki kaszlu.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

Na początku łudziłam się, że wystarczy zamówić samo ozonowanie o wysokim stężeniu. Wydawało mi się, że mocny gaz załatwi sprawę, zabije drobnoustroje i usunie nieprzyjemną woń. Zgłosiłam się do firmy Bestclean24 z zapytaniem o taką usługę. Konsultant po wysłuchaniu opisu sytuacji szybko wyprowadził mnie z błędu. Wyjaśnił, że sam ozon wyeliminuje zapachy i zniszczy zarodniki w powietrzu, ale nie usunie fizycznej grzybni, która wniknęła głęboko w tynk pod powłoką farby. Pozostawienie struktury grzyba na ścianie sprawiłoby, że problem powróciłby przy pierwszej lepszej okazji. Mieszkanie wymagało pełnego, wieloetapowego odgrzybiania połączonego z mikrobiologicznym oczyszczeniem po zgonie.

Rzetelna diagnoza i metodyczny plan działania


Technicy z Bestclean24 przyjechali na miejsce niespełna trzy godziny od zgłoszenia. Zanim wyjęli jakikolwiek sprzęt, dokonali szczegółowej inspekcji ściany. Zbadali poziom wilgotności muru za pomocą mierników budowlanych oraz ocenili głębokość strukturalnego porażenia tynku. Od razu przedstawili mi przejrzysty kosztorys oraz plan prac.

Podejście pracowników zachwyciło mnie swoim profesjonalizmem i spokojem. W tak trudnej emocjonalnie sytuacji, jaką jest porządkowanie majątku po zmarłym członkowi rodziny, ich kultura osobista oraz empatia dały mi ogromne poczucie bezpieczeństwa. Nie było mowy o pobieżnym omieceniu ściany – specjaliści podeszli do problemu bezkompromisowo i systemowo.

Kompleksowy proces usuwania grzyba krok po kroku


Prace ruszyły natychmiast i przebiegały w pełnym reżimie sanitarnym. Technicy ubrali kombinezony ochronne oraz maski przeciwpyłowe z filtrami absorpcyjnymi. Cały proces odgrzybiania obejmował następujące etapy:

Mechaniczne usunięcie porażonych warstw: Najbardziej skażone fragmenty farby oraz spękanego tynku zostały precyzyjnie zeskrobane i usunięte aż do surowego muru. Odpady natychmiast spakowano do szczelnych pojemników, aby pył z zarodnikami nie rozniósł się po reszcie mieszkania. Aplikacja głęboko penetrujących preparatów chemicznych: Odsłoniętą powierzchnię ściany pokryto specjalistycznymi środkami grzybobójczymi o wysokim stężeniu. Środki te wniknęły w mikroszczeliny betonowej płyty, bezpowrotnie niszcząc mikroskopijną grzybnię na poziomie komórkowym. Osuszanie i neutralizacja enzymatyczna: Po nałożeniu chemii użyto profesjonalnych osuszaczy budowlanych, które wyciągnęły wilgoć z wnętrza struktury ściennej. Dopiero na koniec – przemysłowe ozonowanie: Gdy ścierwo grzyba zostało fizycznie unicestwione i usunięte z lokalu, w sypialni uruchomiono wydajne generatory ozonu. Gaz spenetrował całą kubaturę pomieszczenia, zabijając zawieszone w powietrzu zarodniki i trwale likwidując uciążliwy zapach stęchlizny oraz choroby.

Efekt końcowy i praktyczne wskazówki


Cała usługa zajęła wspólnie jeden intensywny dzień. Gdy weszłam do mieszkania po zakończeniu prac i wywietrzeniu pomieszczeń, nie mogłam uwierzyć w zmianę. Ściana była absolutnie czysta, surowa, osuszona i przygotowana do nałożenia nowego tynku oraz farby. Po czarnym nalocie i duszącym zapachu stęchlizny nie pozostał najmniejszy ślad. Powietrze w całym lokalu stało się rześkie i całkowicie bezpieczne dla zdrowia.

Technicy Bestclean24 przekazali mi imienny certyfikat wykonania dekontaminacji oraz protokół odgrzybiania. Dodatkowo udzielili mi cennych wskazówek dotyczących prewencji – zalecili odsunięcie mebli od ściany o co najmniej pięć centymetrów w przyszłości oraz montaż kratki nawiewnej w oknie.

Dzięki wiedzy i uczciwości ekipy Bestclean24 uniknęłam wyrzucenia pieniędzy w błoto na samo ozonowanie, które w moim przypadku byłoby tylko półśrodkiem. Firma wykonała kawałek doskonałej, profesjonalnej roboty. Z czystym sumieniem polecam ich usługi każdemu, kto mierzy się z trudnym problemem zagrzybienia w lokalu.

Dołącz do grona zadowolonych klientów
Bezpłatna wycena — zadzwoń
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dołącz do grona zadowolonych klientów
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń — bezpłatna wycena w ciągu 30 minut.
Zamów bezpłatną wycenę
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry