Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Referencje / Zapach starego mieszkania po babci – czy dezodoryzacja pomogła, choć nie było tam zgonu?

Opinia: Zapach starego mieszkania po babci – czy dezodoryzacja pomogła, choć nie było tam zgonu?

Za
Zapach starego mieszkania po babci – czy dezodoryzacja pomogła, choć nie było tam zgonu?

Kiedy dowiedziałam się, że babcia przepisała mi w spadku swoje duże, ponad siedemdziesięciometrowe mieszkanie w Poznaniu, z początku poczułam ogromną wdzięczność. Babcia zmarła spokojnie w szpitalu pod opieką lekarzy, więc oszczędzone nam zostały koszmarne traumy związane z odnajdywaniem ciała. Kiedy jednak po raz pierwszy przekroczyłam próg lokalu sama, z zamiarem oszacowania prac przed planowanym remontem, zderzyłam się z okropnym zapachem.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

W mieszkaniu unosił się specyficzny, duszący i niezwykle trudny do zniesienia odór. Była to mieszanka wieloletniego kurzu, braku wietrzenia, zapachu leków, potu oraz moczu. Babcia w ostatnich latach życia zmagała się z mocnym nietrzymaniem moczu. Wzorzyste tapicerki na starych fotelach, krzesłach w jadalni oraz głęboki narożnik w salonie były ewidentnie wielokrotnie zabrudzone. Nawet drewniany parkiet wokół mebli wchłonął tę wilgoć. Otwarcie okien na całą dobę absolutnie nic nie dało. Kiedy wracałam po kilku godzinach, zapach stęchlizny i moczu dosłownie osiadał na moich ubraniach i włosach.

Walka z odorem: dlaczego domowe sposoby całkowicie zawiodły?


Zaczęłam klasycznie – od szorowania. Przez trzy dni zużyłam litry płynów do mycia podłóg, środków z chlorem oraz specjalnych pianek do czyszczenia dywanów z drogerii. Próbowałam też domowych metod z octem i sodą oczyszczoną. Efekt? Żaden. Zapach po prostu połączył się z chemią, tworząc jeszcze bardziej mdłą i okropną mieszankę. Uświadomiłam sobie, że kwas moczowy oraz cząsteczki organiczne wniknęły głęboko w głąb gąbek w meblach, w mikroszczeliny starego parkietu i w tynki na ścianach.

Byłam podłamana. Przede mną stała wizja zrywania całego podłogowego drewna, skrobania ścian do gołego betonu i wyrzucania wszystkiego bez wyjątku, co generowało ogromne koszty, na które w tamtym momencie nie byłam przygotowana. Szukając rozwiązania w sieci, natrafiłam na informację, że specjalistyczne firmy zajmujące się dekontaminacją pomagają również przy usuwaniu tak zwanych trudnych zapachów organicznych bez zgonu. Zadzwoniłam do BestClean24, żeby zapytać, czy w ogóle podejmują się takich zleceń.

Profesjonalna dezodoryzacja i ozonowanie: jak ekipa przywróciła świeżość w mieszkaniu


Rozmowa z konsultantem natychmiast postawiła mnie na nogi. Mężczyzna wyjaśnił mi, że cząsteczki kwasu moczowego i starzejących się tkanek rozkładają się bardzo wolno i są niewrażliwe na zwykłe środki powierzchniowe. Zaproponował bezpłatną wycenę na miejscu w Poznaniu, aby dokładnie ocenić, co trzeba wywieźć, a co da się uratować. Ekipa zjawiała się u mnie dokładnie w umówionym czasie. Przyjechali całkowicie nieoznakowanym samochodem, bez żadnych krzykliwych napisów, co było dla mnie niezwykle komfortowe przed sąsiadami z kamienicy.

Technicy zaczęli od rzetelnego przeglądu. Wskazali meble tapicerowane, których gąbki były tak głęboko przesiąknięte moczem, że ich ratowanie mijało się z celem. Zostały one bezpiecznie spakowane i wywiezione do utylizacji. Następnie ekipa zastosowała dedykowane preparaty enzymatyczne na parkiet i dolne partie ścian. Enzymy te dosłownie rozłożyły kryształki kwasu moczowego w szczelinach podłogi.

Kluczowym etapem była jednak profesjonalna dezodoryzacja połączona z intensywnym ozonowaniem o wysokim stężeniu oraz zamgławianiem ULV. Technicy użyli przemysłowych generatorów ozonu, stale monitorując poziom gazu za pomocą zewnętrznych czujników. Gaz wniknął w każdy zakamarek – pod listwy przypodłogowe, w struktury tynków, do wnętrza drewnianych szaf i w ścieżki wentylacyjne, neutralizując cząsteczki zapachowe na poziomie chemicznym, zamiast je tylko maskować.

Po wywietrzeniu lokalu i odczekaniu odpowiedniego czasu weszłam do środka i po prostu nie mogłam uwierzyć. W mieszkaniu przestało pachnieć „starością” i moczem. Zniknął ten ciężki, lepki odór, który towarzyszył babci przez ostatnie lata. W powietrzu unosiła się całkowita, neutralna świeżość, przypominająca stan po burzy.

Dzięki interwencji BestClean24 oszczędziłam mnóstwo pieniędzy na natychmiastowej wymianie parkietów i mogłam spokojnie ruszyć z delikatnym remontem. Ekipa wykazała się ogromnym profesjonalizmem, dyskrecją oraz zrozumieniem dla mojej sytuacji. Pokazali, że ich usługi to nie tylko trudne przypadki po wypadkach czy zgonach, ale też realna, skuteczna pomoc w przywracaniu starych mieszkań do pełnej używalności.

Dołącz do grona zadowolonych klientów
Bezpłatna wycena — zadzwoń
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dołącz do grona zadowolonych klientów
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń — bezpłatna wycena w ciągu 30 minut.
Zamów bezpłatną wycenę
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry