Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Realizacje / Sprzątanie mieszkania po pożarze kuchni — Ruda Śląska

Sprzątanie mieszkania po pożarze kuchni — Ruda Śląska

Sprzątanie mieszkania po pożarze kuchni — Ruda Śląska
Opis realizacji
Sprzątanie mieszkania po pożarze kuchni — Ruda Śląska

Ogień strawił trzy metry kwadratowe kuchni, ale dym i sadza weszły do każdego pokoju, nawet do szafy w sypialni


Właścicielka mieszkania w Rudzie Śląskiej zadzwoniła do nas w listopadzie 2025 roku, dwa dni po pożarze. Trzy pokoje, pięćdziesiąt osiem metrów kwadratowych, drugie piętro w bloku z lat osiemdziesiątych. Zaczęło się w kuchni. Olej na patelni zapalił się przy smażeniu, a ogień przeszedł na okap i szafki nad kuchenką. Właścicielka próbowała gasić wodą, a przy płonącym oleju to najgorsze, co można zrobić: woda pod olejem gwałtownie paruje i rozpryskuje ogień. Wyszła z mieszkania i zadzwoniła po straż. Strażacy byli po ośmiu minutach i w piętnaście minut ugasili ogień gaśnicą proszkową. Spaliła się tylko kuchnia: szafki nad kuchenką, stopiony okap, osmolona ściana i czarny sufit. Ogień nie dotarł do innych pokoi, ale dym wypełnił całe mieszkanie.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

Właścicielka powiedziała: „Kuchnia jest spalona, to widzę. Ale salon, sypialnia i pokój dziecka wyglądają, jakby ktoś posypał wszystko szarym pyłem. Ściany są szare, firanki czarne, ubrania w szafie cuchną pieczonym plastikiem. A w całym mieszkaniu leży biały proszek z gaśnicy: na podłodze, na meblach, na jedzeniu w lodówce (drzwi lodówki były otwarte podczas pożaru). Ubezpieczyciel mówi, że muszę zlecić profesjonalne sprzątanie z dokumentacją, żeby dostać odszkodowanie”. Wyjaśniliśmy jej, że po pożarze kuchni sam ogień to dziesięć procent kłopotu. Pozostałe dziewięćdziesiąt procent to dym, sadza i proszek gaśniczy, a one są w całym mieszkaniu, nie tylko w kuchni.

Czy wiesz, że

Dym z palącego się oleju niesie cząsteczki sadzy mniejsze niż jeden mikron, drobniejsze od pyłku. Takie cząsteczki unoszą się w powietrzu godzinami i wchodzą wszędzie: przez szpary w drzwiach, do zamkniętych szuflad i szaf. Po pożarze kuchni sadzę znajdujemy w szafie w sypialni, w komputerze w pokoju dziecka i w instrumentach na półce, chociaż ogień nie wyszedł poza kuchnię. Gorący dym idzie pod sufit, rozchodzi się po nim i w kilka minut dociera do najdalszego pokoju.

Oględziny: trzy rodzaje brudu, każdy wymaga czegoś innego


Nasz technik obszedł mieszkanie pokój po pokoju z białą ściereczką i aparatem. Każdą powierzchnię sfotografował przed czyszczeniem, bo tego wymaga ubezpieczyciel. Znalazł trzy rodzaje zabrudzeń, które leżą jedne na drugich w każdym pomieszczeniu i każdy trzeba usuwać inaczej.

Pierwsza warstwa to sadza. Czarna i tłusta, bo po pożarze oleju sadza jest „mokra” i lepka od niespalonego tłuszczu. Leżała na sufitach, górnych częściach ścian i na każdej poziomej powierzchni. W kuchni była gruba, widoczna od razu i odchodziła płatami. W salonie i pokojach cienka, z daleka jej nie widać, ale biała ściereczka od razu robiła się szara. Firanki były czarne, meble pokrywał szary nalot z sadzy i proszku. Tłustej sadzy nie zmyjesz wodą, bo tylko ją rozmażesz. Potrzebny jest środek odtłuszczający albo preparat do sadzy na bazie rozpuszczalnika.

Druga warstwa to proszek gaśniczy. Biały proszek (fosforan amonu, typowy dla gaśnic ABC) pokrył całą kuchnię i częściowo przedpokój oraz salon, bo strażacy gasili od przedpokoju w stronę kuchni i proszek rozszedł się w obie strony. Jest bardzo drobny, chłonie wilgoć z powietrza i powoduje korozję, jeśli poleży na metalu kilka tygodni. W lodówce, piekarniku, mikrofalówce i telewizorze wszedł do środka obudowy przez szczeliny wentylacyjne. Najpierw zbiera się go na sucho odkurzaczem z filtrem HEPA, a dopiero potem myje na mokro. Z wodą proszek robi się pastą, która twardnieje i schodzi gorzej niż suchy proszek.

Trzecia warstwa to zapach dymu. Nie widać go, ale czuć wszędzie. Gazy ze spalania wnikają w materiały porowate: tynk, drewno mebli, tkaniny (firanki, tapicerkę, ubrania, pościel, dywany) i papier (książki, dokumenty). Dym po pożarze oleju pachnie ostro i chemicznie, z domieszką spalonego plastiku z okapu i szafek. Po dwóch dniach w zamkniętym mieszkaniu zapach był mocny w każdym pokoju. Z zapachem walczy się inaczej niż z sadzą, bo sadza leży na powierzchni, a zapach siedzi w materiale.

Przebieg prac: dziesięć dni, od kuchni po resztę mieszkania


Dzień 1 (poniedziałek): Oględziny, dokumentacja fotograficzna, wycena
Technik dwie godziny w mieszkaniu. Dokumentacja fotograficzna: sto czterdzieści zdjęć — każde pomieszczenie (sufit, ściany, podłoga, meble, wnętrze szaf), każda powierzchnia z bliska (ściereczka na ścianie, sadza na firanie, proszek na lodówce). Protokół dla ubezpieczyciela: lista uszkodzeń i zanieczyszczeń z opisem i fotografią. Mapa mieszkania z oznaczeniem stref: czerwona (kuchnia — uszkodzenia ogniowe + sadza + proszek), pomarańczowa (przedpokój — sadza + proszek), żółta (salon, sypialnia, pokój dziecka — sadza + zapach). Wycena mailem: 6 800 zł netto. Właścicielka zaakceptowała po konsultacji z ubezpieczycielem — rzeczoznawca potwierdził, że zakres jest uzasadniony.
Dzień 3 (środa): Kuchnia — usunięcie spalonych elementów i proszku
Ekipa trzyosobowa. Faza pierwsza: usunięcie spalonych mebli kuchennych (szafki górne nad kuchenką, okap, panel ścienny za kuchenką) — demontaż, pakowanie w worki, wywóz. Faza druga: odkurzanie proszku gaśniczego — odkurzacz przemysłowy z filtrem HEPA, sucha metoda, każda powierzchnia w kuchni (podłoga, blaty, wnętrze szafek dolnych, lodówka z zewnątrz i od wewnątrz — jedzenie wyrzucone, proszek na każdej półce). Faza trzecia: mycie sadzy w kuchni — preparat do usuwania sadzy (na bazie rozpuszczalnika, nie woda), sufit najpierw (sadza spada w dół — czyścimy od góry), ściany, blaty, fronty szafek dolnych, okno. Sufit w kuchni: trzy przejścia — sadza tłusta z oleju nie schodzi za jednym razem.
Dzień 4 (czwartek): Przedpokój i salon — proszek sucho, sadza mokro
Przedpokój: odkurzanie proszku gaśniczego z podłogi, szafki na buty (proszek wewnątrz), wieszaka, drzwi wejściowych. Następnie mycie sadzy — ściany, sufit, drzwi do pokoi (framug i skrzydła z obu stron — dym osiadał na obu powierzchniach). Salon: odkurzanie proszku z mebli (telewizor — proszek w szczelinach wentylacyjnych, odkurzany ostrożnie małą dyszą), regału, parapetu. Mycie sadzy: sufit (cienka warstwa, jedno przejście wystarczyło), ściany (górna połowa — sadza osiadała pod sufitem i opadała, dolna połowa czystsza), okno, framuga balkonu. Meble drewniane: mycie preparatem do sadzy, potem preparat pielęgnacyjny do drewna (rozpuszczalnik w preparacie do sadzy wysusza drewno — pielęgnacja przywraca wilgoć).
Dzień 5 (piątek): Sypialnia i pokój dziecka — sadza i zapach w tekstyliach
Sypialnia: mycie sadzy (sufit, ściany, okno, meble). Szafa z ubraniami: otwarta — sadza wewnątrz, na ubraniach. Ubrania wyjęte, posegregowane: nadające się do prania (bawełna, syntetyki) vs wymagające pralni chemicznej (wełna, jedwab, skóra) vs do wyrzucenia (silnie przesiąknięte dymem, uszkodzone cieplnie). Lista ubrań z fotografiami — dokument dla ubezpieczyciela (odszkodowanie za odzież). Pościel, poduszki, kołdra: do prania profesjonalnego w 60°C. Materac: odkurzanie z filtrem HEPA, preparat neutralizujący zapach, ocena — materac sprężynowy, tkanina pokryciowa nasiąknięta dymem, ale pianka wewnętrzna czysta (gęsta, dym nie przenika głęboko). Decyzja: pranie tapicerki materaca na miejscu, nie wymiana. Pokój dziecka: identyczna procedura, dodatkowa uwaga na zabawki (plastikowe — mycie, pluszowe — pranie lub utylizacja jeśli silnie przesiąknięte).
Dzień 6-9 (sobota-wtorek): Ozonowanie — cztery sesje
Po usunięciu sadzy i proszku — ozonowanie na zapach. Zapach dymu jest w porach tynku, w drewnie mebli, w dywanie, w każdej szczelinie. Mieszkanie uszczelnione, generator przemysłowy. Cztery sesje po osiem godzin: sesja 1-2 — główne utlenianie cząsteczek zapachowych w tynku i meblach. Sesja 3 — głębokie warstwy (tynk za regipsami w kuchni, podłoga pod progiem). Sesja 4 — polerowanie resztkowe. Pomiar VOC po czwartej sesji: norma. Zapach: neutralny. Formaldehyd (z spalania plastiku okapu): norma po trzeciej sesji.
Dzień 10 (środa): Wietrzenie i odbiór
Okna otwarte na noc po czwartej sesji. Środa rano: technik, właścicielka, rzeczoznawca ubezpieczyciela (na życzenie właścicielki — chciała zamknąć sprawę przy odbiorze). Przejście pokój po pokoju: sufit biały (nie szary), ściany czyste, meble bez nalotu. Test ściereczką na suficie salonu: biała. Na ścianie sypialni: biała. Wewnątrz szafy: biała. Zapach: neutralny we wszystkich pomieszczeniach. Kuchnia: wyczyszczona ze sadzy i proszku, gotowa do remontu (nowe szafki, nowy okap, malowanie sufitu i ściany nad kuchenką — osobna firma). Rzeczoznawca: protokół odbioru, zdjęcia „po”, zamknięcie części odszkodowania dotyczącej sprzątania.

Trzy warstwy, trzy metody i ważna kolejność


Po pożarze kuchni w mieszkaniu leżą na sobie trzy warstwy brudu i od kolejności ich usuwania zależy efekt. Jeśli zacznie się od złej strony, robotę trzeba powtarzać albo powierzchnia zostaje trwale zniszczona.

1
Najpierw proszek gaśniczy — sucho, odkurzaczem HEPA
Proszek gaśniczy (fosforan amonu) trzeba zebrać, zanim zacznie się mycie na mokro. Z wodą robi się z niego pasta, która twardnieje na powierzchni i schodzi dużo gorzej niż suchy proszek. Używamy odkurzacza przemysłowego z filtrem HEPA, bo przez filtr zwykłego odkurzacza drobiny przechodzą i wracają do powietrza. Osobno zajmujemy się elektroniką: proszek siedzi w telewizorze, lodówce, piekarniku i komputerze, więc wyciągamy go małą końcówką przez otwory wentylacyjne. Proszek powoduje korozję i im dłużej leży na metalu, tym gorzej. Dwa dni po pożarze to jeszcze bezpieczny termin, dwa tygodnie już nie.
›
2
Potem sadza — preparat na bazie rozpuszczalnika, od sufitu w dół
Sadza po pożarze oleju jest tłusta, bo zawiera niespalony tłuszcz, który przykleja się do powierzchni. Woda i zwykły płyn tylko ją rozmazują i wcierają głębiej w tynk. Preparat na bazie rozpuszczalnika rozpuszcza tłuszcz i odrywa sadzę od ściany. Myjemy od sufitu w dół, bo sadza spada przy myciu i nie chcemy brudzić tego, co już czyste. Sufit w kuchni po pożarze oleju wymaga dwóch lub trzech przejść, bo warstwa jest gruba i lepka. W salonie i sypialniach wystarcza jedno, bo sadzy jest mniej.
›
3
Na końcu zapach — ozonowanie po usunięciu sadzy i proszku
Ozonowanie na zapach dymu robimy dopiero po usunięciu sadzy i proszku. Ozon rozkłada cząsteczki zapachu w porach tynku, drewna i tkanin, ale sadzy z powierzchni nie zdejmie. Gdybyśmy ozonowali przed myciem, ściana dalej by śmierdziała, bo ozon nie przejdzie przez warstwę tłustej sadzy do tynku pod spodem. Kolejność jest taka: proszek na sucho, potem sadza rozpuszczalnikiem, na końcu ozon. Każdy etap przygotowuje powierzchnię pod następny.
›
4
Tekstylia osobno: pranie, pralnia chemiczna lub utylizacja
Ubrania, pościel, firanki, dywany i pluszaki chłoną zapach dymu bardzo głęboko. Samo ozonowanie mieszkania nie usunie zapachu z szafy pełnej ubrań, więc ubrania trzeba wyjąć, wyprać i włożyć z powrotem do czystej szafy. Bawełnę i syntetyki pierzemy w 60°C z dodatkiem neutralizującym zapach. Wełna, jedwab i skóra idą do pralni chemicznej, bo woda je niszczy. Rzeczy mocno przesiąknięte wyrzucamy i fotografujemy dla ubezpieczyciela, żeby można było dostać za nie odszkodowanie. Materace i kanapy pierzemy na miejscu albo, jeśli dym wszedł za głęboko, oddajemy do utylizacji.
Porada po pożarze kuchni

Nie myj sadzy z oleju wodą z płynem, bo rozmażesz ją i wetrzesz w tynk. Nie zbieraj proszku gaśniczego zwykłym odkurzaczem, bo drobiny przejdą przez filtr i wrócą do powietrza. Nie maluj sufitu w kuchni, dopóki nie zmyjesz sadzy, bo farba odpadnie po kilku tygodniach. I przede wszystkim nie zostawiaj proszku gaśniczego na dłużej niż kilka dni. Proszek powoduje korozję i każdego dnia niszczy metal w lodówce, piekarniku czy zlewie.

Dokumentacja dla ubezpieczyciela: od czego zależy wypłata


Właścicielka miała zwykłą polisę mieszkaniową z rozszerzeniem o pożar. Ubezpieczyciel płaci za przywrócenie stanu sprzed szkody: sprzątanie, remont kuchni, wymianę zniszczonych mebli i sprzętów oraz odszkodowanie za ubrania. Musi jednak dostać dokumenty, które pokazują zakres szkody i wykonane prace. Nasza dokumentacja miała trzy części.

Pierwsza część to protokół zdjęciowy „przed”: sto czterdzieści zdjęć z oględzin, każdy pokój i każda powierzchnia, a do tego zdjęcia brudnej ściereczki jako dowód sadzy, której gołym okiem nie widać. Druga to lista uszkodzeń i zabrudzeń w podziale na grupy: spalone (szafki kuchenne, okap), zabrudzone sadzą (sufity, ściany, meble, ubrania), zabrudzone proszkiem (elektronika, wnętrza szafek, jedzenie) i do wyrzucenia (mocno przesiąknięte ubrania, pluszaki, firanki). Trzecia to protokół odbioru „po”: zdjęcia tych samych miejsc po sprzątaniu, pomiar VOC i test ściereczką. Rzeczoznawca na odbiorze zamknął część odszkodowania za sprzątanie na podstawie naszych papierów, bez dodatkowych wizyt i sprawdzania.

Lista wyrzuconych ubrań ze zdjęciami i opisem (rodzaj, marka, szacunkowa wartość) pozwoliła właścicielce dostać odszkodowanie za garderobę. Do utylizacji poszły dwadzieścia trzy sztuki odzieży, tak przesiąknięte dymem, że nie nadawały się ani do prania, ani do pralni chemicznej. Rzeczoznawca wycenił ich wartość odtworzeniową na trzy tysiące osiemset złotych. Bez naszej listy ze zdjęciami właścicielka nie miałaby czym udowodnić, co dokładnie straciła.

Co zrobiliśmy w tym mieszkaniu


Zakres prac
  • Zdjęcia „przed”: 140 fotografii i protokół dla ubezpieczyciela
  • Demontaż, spakowanie i wywóz spalonych szafek kuchennych, okapu i panelu ściennego
  • Odkurzanie proszku gaśniczego z filtrem HEPA: kuchnia, przedpokój, salon, elektronika
  • Mycie sadzy preparatem na bazie rozpuszczalnika: sufity, ściany, meble i okna we wszystkich pokojach
  • Segregacja tekstyliów na pranie, pralnię chemiczną i utylizację, z listą dla ubezpieczyciela
  • 4 sesje ozonowania na zapach dymu (po 8 godzin)
  • Protokół odbioru „po” z pomiarem VOC i testem ściereczką
Parametry realizacji
  • Obiekt: mieszkanie 58 m², 3 pokoje + kuchnia, 2. piętro, Ruda Śląska
  • Problem: pożar oleju w kuchni, ogień tylko w kuchni, dym, sadza i proszek gaśniczy w całym mieszkaniu
  • Ekipa: 3 osoby
  • Czas: 10 dni (oględziny, 3 dni mycia, 4 sesje ozonowania, odbiór)
  • Koszt: 6 800 zł netto (pokryty z ubezpieczenia)
  • Efekt: czyste mieszkanie bez zapachu, VOC w normie, dokumenty, które zamknęły sprawę u ubezpieczyciela

Rozliczenie


Na fakturze było siedem pozycji: zdjęcia i protokół wejściowy (600 zł), demontaż i wywóz spalonych szafek kuchennych z okapem (800 zł), odkurzanie proszku gaśniczego z filtrem HEPA w kuchni, przedpokoju, salonie i z elektroniki (700 zł), mycie sadzy preparatem do sadzy na sufitach, ścianach, meblach, oknach i framugach w całym mieszkaniu (2 200 zł), segregacja i pranie tekstyliów na miejscu z listą wyrzuconych ubrań (500 zł), cztery ozonowania mieszkania (1 600 zł) i protokół odbioru z pomiarem VOC (400 zł). Razem 6 800 zł netto.

Ubezpieczyciel wypłacił w sumie: za sprzątanie 6 800 zł, za remont kuchni (nowe szafki, okap, malowanie, robiła to inna firma) 12 000 zł, za zniszczone ubrania 3 800 zł oraz za jedzenie i drobne wyposażenie 1 200 zł. Razem 23 800 zł. Większość tych pozycji opierała się na naszych zdjęciach, listach i protokołach. Na odbiorze właścicielka powiedziała: „Gdybym sprzątała sama, straciłabym tydzień na rozmazywanie sadzy ściereczką, a ubezpieczyciel nie dostałby dokumentów do zamknięcia sprawy”.

Po pożarze kuchni — co zrobić i czego unikać
  • Nie myj sadzy wodą. Sadza z oleju jest tłusta, a woda rozmazuje ją i wciera w tynk
  • Nie zbieraj proszku zwykłym odkurzaczem, bo drobiny przejdą przez filtr i wrócą do powietrza
  • Nie maluj sufitu, dopóki nie zmyjesz sadzy. Farba położona na sadzę odpadnie po kilku tygodniach
  • Usuń proszek gaśniczy w ciągu kilku dni. Powoduje korozję i każdego dnia niszczy metal
  • Zrób zdjęcia wszystkiego przed sprzątaniem. Bez zdjęć „przed” trudno o odszkodowanie
  • Spisz zniszczone ubrania i zrób im zdjęcia. Ubezpieczyciel płaci za rzeczy, które da się udokumentować
  • Zgłoś szkodę ubezpieczycielowi od razu, nie czekaj, aż skończy się sprzątanie

Bezpłatna wycena — zadzwoń
Obsługujemy całą Polskę
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry