Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Realizacje / Osuszanie ścian po pęknięciu pionu wodnego — Katowice, Koszutka

Osuszanie ścian po pęknięciu pionu wodnego — Katowice, Koszutka

Osuszanie ścian po pęknięciu pionu wodnego — Katowice, Koszutka
Opis realizacji
Osuszanie ścian po pęknięciu pionu wodnego — Katowice, Koszutka

Lokatorzy wytarli podłogi i uznali, że po zalaniu jest sucho — trzy tygodnie później grzyb zaczął wychodzić spod listew


Administracja bloku na Koszutce w Katowicach zadzwoniła do nas w marcu 2025 roku. Blok z lat sześćdziesiątych, pięć pięter, konstrukcja wielkopłytowa. Pion wodny na klatce drugiej pękł na trzecim piętrze — rura stalowa ocynkowana (oryginalna z 1965 roku, sześćdziesiąt lat eksploatacji) pękła na złączu gwintowanym w szachcie instalacyjnym. Woda lała się przez cztery godziny zanim sąsiad z trzeciego piętra wrócił z pracy i zobaczył mokrą ścianę w przedpokoju. Hydraulik awaryjny zakręcił zawór główny, wymienił odcinek rury, przywrócił wodę. Problem wydawał się rozwiązany — ale woda, która lała się cztery godziny, nie zniknęła po zakręceniu zaworu. Spłynęła w dół: przez strop na drugie piętro, stamtąd na pierwsze, stamtąd na parter. Cztery mieszkania zalane — trzecie piętro (źródło), drugie, pierwsze, parter.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

Lokatorzy zareagowali tak, jak reaguje większość: wytarli podłogi, pozbierali wodę z łazienek, odkurzaczem mokrym wyciągnęli wodę z dywanów, otworzyli okna. Po dwóch dniach podłogi były suche, kałuże zniknęły, wydawało się, że problem minął. Administracja zgłosiła szkodę do ubezpieczyciela. Rzeczoznawca ubezpieczyciela przyszedł po tygodniu — i odmówił zamknięcia sprawy. Powód: pomiar wilgotności ścian. Wilgotnościomierz pokazał, że ściany w czterech mieszkaniach mają wilgotność od dwudziestu pięciu do czterdziestu procent (norma: pięć-osiem procent). Podłogi były suche — ale ściany w środku były mokre. Rzeczoznawca powiedział administracji: „Ściany wymagają profesjonalnego osuszania. Bez tego nie zamknę sprawy — i za trzy-cztery tygodnie będą mieli państwo grzyb”.

Czy wiesz, że

Ściana z wielkiej płyty po zalaniu wygląda na suchą z zewnątrz po dwóch-trzech dniach — woda z powierzchni odparowuje. Ale wewnątrz płyty betonowej (grubość piętnaście-dwadzieścia centymetrów) woda utrzymuje się tygodniami. Beton jest porowaty — wchłania wodę kapilarnie, a oddaje ją bardzo powoli (kilka milimetrów dziennie z powierzchni). Ściana, która na dotyku jest sucha, może mieć wilgotność trzydziestu procent w rdzeniu. Bez osuszaczy — naturalne wysychanie ściany wielkopłytowej trwa trzy do sześciu miesięcy. W tym czasie grzyb ma idealne warunki do rozwoju.

Pomiary — cztery mieszkania, cztery różne poziomy wilgoci


Nasz technik przyszedł z wilgotnościomierzem pojemnościowym (mierzy wilgotność w głębi ściany, nie tylko na powierzchni) i termohigrometrem (mierzy temperaturę i wilgotność powietrza w pomieszczeniu, a od obu zależy, jak szybko schnie ściana). Obszedł cztery mieszkania w pionie, od trzeciego piętra do parteru, i mierzył wilgotność ścian w siatce co pięćdziesiąt centymetrów.

Trzecie piętro (źródło): ściana przy szachcie instalacyjnym — wilgotność czterdzieści procent (ekstremalna). Woda leciała bezpośrednio po ścianie przez cztery godziny. Ściana nasiąknięta od szachtu na szerokość metra dwudziestu w obie strony. Podłoga w przedpokoju i łazience — panele laminowane podniesione na krawędziach (woda pod panelami, lokator nie zdążył wyciągnąć). Sufit w łazience: trzydzieści pięć procent — woda z szachtu spłynęła po ścianie i wsiąkła w styk ściany z sufitem.

Drugie piętro: ściana pod szachtem — trzydzieści pięć procent. Woda przeszła przez strop z trzeciego piętra i wsiąkła w ścianę od góry (styk strop-ściana to droga kapilarna — woda wsiąka w spoinę i rozprowadza się w głąb). Sufit w przedpokoju: mokra plama widoczna gołym okiem, trzydzieści procent. Podłoga: sucha na powierzchni (lokatorka wytarła natychmiast), ale wilgotnościomierz pod panelem: dwadzieścia procent. Woda pod panelami — niewidoczna, ale obecna.

Pierwsze piętro: mniejszy zakres — woda dotarła głównie przez strop (sufit mokry, dwadzieścia osiem procent na powierzchni metra kwadratowego). Ściana przy szachcie: dwadzieścia pięć procent — woda sączyła się wewnątrz szachtu i wsiąkała w ścianę przez przejście rurowe. Podłoga: sucha.

Parter: minimalne zalanie — woda przez strop z pierwszego piętra. Sufit: mokra plama, dwadzieścia dwa procent. Ściany: norma (pięć-osiem procent). Parter ucierpiał najmniej — większość wody wchłonęły stropy i ściany wyższych pięter, zanim dotarła na dół.

Technik sporządził mapę wilgotności dla każdego mieszkania — rysunek z zaznaczonymi punktami pomiarowymi i wartościami. Ta mapa to dokument dla rzeczoznawcy ubezpieczyciela (dowód na stan wyjściowy), dla administracji (zakres prac) i dla nas (rozmieszczenie osuszaczy).

Przebieg prac — trzy tygodnie osuszania z monitoringiem


Dzień 1 (poniedziałek): Pomiary, mapa wilgotności, rozmieszczenie osuszaczy
Technik trzy godziny w czterech mieszkaniach — pomiar wilgotności w siatce co 50 cm, pomiar temperatury i wilgotności powietrza, ocena stanu paneli podłogowych i sufitów. Mapa wilgotności: czterdzieści punktów pomiarowych w czterech mieszkaniach, każdy z wartością i lokalizacją. Rozmieszczenie sprzętu: siedem osuszaczy kondensacyjnych (po dwa na trzecim i drugim piętrze, po jednym na pierwszym i parterze, jeden w szachcie na trzecim piętrze). Trzy wentylatory osiowe — wymuszanie cyrkulacji powietrza wokół mokrych ścian (osuszacz wyciąga wilgoć z powietrza, wentylator zdmuchuje wilgoć z powierzchni ściany do powietrza — bez wentylatora osuszacz pracuje dwa razy dłużej).
Dzień 1: Demontaż listew i paneli w strefach krytycznych
Trzecie piętro: demontaż listew przypodłogowych na ścianie przy szachcie (dwa metry czterdzieści — listwa zakrywała styk ściana-podłoga, najwilgotniejsze miejsce). Demontaż paneli laminowanych w przedpokoju (trzy metry kwadratowe — panele podniesione, woda pod spodem, podkład z pianki nasiąknięty). Panele do wymiany — laminat po nasiąknięciu nie wraca do stanu wyjściowego. Drugie piętro: demontaż listew na ścianie pod szachtem (metr dwadzieścia). Odsłonięcie styku ściana-podłoga pozwala wentylatorowi dmuchać bezpośrednio na mokrą powierzchnię — osuszanie przyspiesza o trzydzieści-czterdzieści procent.
Dzień 7 (poniedziałek): Kontrola pierwsza — pomiary po tygodniu
Technik w czterech mieszkaniach — pomiar w tych samych czterdziestu punktach. Wyniki: trzecie piętro — ściana z 40% na 28% (spadek dwunastu punktów). Drugie piętro — z 35% na 22%. Pierwsze piętro — z 28% na 15%. Parter — z 22% na 12%. Trend dobry, ale norma (5-8%) jeszcze daleko na wyższych piętrach. Osuszacze zbierają wodę: na trzecim piętrze dwa osuszacze wyciągały łącznie osiem-dziesięć litrów dziennie w pierwszym tygodniu. Lokatorzy opróżniali zbiorniki rano i wieczorem (instrukcja przy każdym osuszaczu: „Opróżnić zbiornik gdy zapali się czerwona lampka”). Przesunięcie wentylatorów na drugie piętro — ściana na trzecim schnie szybciej (bliżej źródła, więcej wody na powierzchni), drugie piętro wymaga wspomagania.
Dzień 14 (poniedziałek): Kontrola druga
Pomiary: trzecie piętro — 18% (spadek z 28%). Drugie piętro — 14%. Pierwsze piętro — 9% (blisko normy). Parter — 7% (norma). Decyzja: parter i pierwsze piętro — odbiór osuszaczy. Osuszanie zakończone na tych piętrach. Trzecie i drugie piętro: kontynuacja. Osuszacze zbierają teraz trzy-cztery litry dziennie (mniej niż w pierwszym tygodniu — ściana oddaje wilgoć coraz wolniej, bo zewnętrzne warstwy są już suche i wilgoć musi migrować z rdzenia na powierzchnię). Dodanie dmuchawy gorącego powietrza na trzecim piętrze przy szachcie — najwilgotniejszy punkt, potrzebuje wsparcia termicznego.
Dzień 21 (poniedziałek): Kontrola trzecia — odbiór końcowy
Pomiary: trzecie piętro — 10% (ściana przy szachcie), 7% reszta. Drugie piętro — 8%. Norma: 5-8%. Ściana przy szachcie na trzecim piętrze wciąż nieznacznie powyżej — ale w strefie akceptowalnej (do 10% uznawane za bezpieczne, grzyb nie rozwija się poniżej 15%). Decyzja: odbiór osuszaczy ze wszystkich mieszkań. Protokół końcowy: czterdzieści punktów pomiarowych, wartości wejściowe i wyjściowe, porównanie. Dokumentacja dla rzeczoznawcy ubezpieczyciela: mapa wilgotności wejściowa, trzy kontrole, mapa wyjściowa — dowód na przeprowadzone osuszanie i osiągnięte parametry.

Czym się różni osuszanie profesjonalne od „otworzenia okien”


Po zalaniu lokatorzy zwykle robią dwie rzeczy: wycierają podłogi i otwierają okna. Z podłogami mają rację, z oknami już nie zawsze. W marcu na Śląsku na zewnątrz jest pięć-dziesięć stopni, a wilgotność powietrza wynosi sześćdziesiąt-siedemdziesiąt procent. Zimne, wilgotne powietrze wpuszczone do mieszkania z mokrymi ścianami nie przyspiesza schnięcia, tylko je spowalnia. Ściana oddaje wilgoć wtedy, gdy powietrze w pokoju jest ciepłe i suche. Zimne i wilgotne powietrze z zewnątrz nie przyjmie już wilgoci ze ściany.

1
Osuszacz kondensacyjny: wyciąga wilgoć z powietrza
Osuszacz kondensacyjny działa jak odwrócona klimatyzacja: wciąga powietrze z pomieszczenia, schładza je na wymienniku (wilgoć skrapla się jak na zimnej szklance w letni dzień), suche powietrze wraca do pomieszczenia. Suche powietrze ma pojemność na wilgoć ze ściany — ściana oddaje wodę do powietrza, osuszacz ją wyciąga. Cykl powtarza się dwadzieścia cztery godziny na dobę. Jeden osuszacz przemysłowy wyciąga osiem-piętnaście litrów wody dziennie z powietrza w pomieszczeniu — to woda, która wcześniej była w ścianie.
›
2
Wentylator osiowy: zdmuchuje wilgoć z powierzchni ściany
Mokra ściana oddaje wilgoć z powierzchni, ale tuż przy niej tworzy się warstwa nasyconego powietrza, trochę jak para nad garnkiem. Ta warstwa hamuje dalsze odparowanie. Wentylator osiowy dmuchający wzdłuż ściany zdmuchuje ją i zastępuje suchym powietrzem z pokoju. Dzięki temu ściana oddaje wilgoć o trzydzieści-czterdzieści procent szybciej. Bez wentylatora osuszacz zbiera wilgoć z powietrza na środku pokoju, a przy ścianie powietrze dalej jest nasycone i ściana schnie powoli.
›
3
Demontaż listew: odsłonięcie najwilgotniejszego styku
Woda zbiera się tam, gdzie ściana styka się z podłogą: spływa po ścianie i stoi przy posadzce. Listwa przypodłogowa zakrywa to miejsce i tworzy zamkniętą kieszeń z wilgocią, do której nie dociera powietrze z wentylatora. Po zdjęciu listwy wentylator dmucha prosto w najbardziej mokre miejsce. Zajmuje to dziesięć minut na metr listwy, a osuszanie kończy się nawet o kilka tygodni wcześniej. Większość firm po zalaniu tego nie robi, bo listwa „z zewnątrz wygląda na suchą”.
›
4
Monitoring cotygodniowy: jedyny sposób, żeby wiedzieć, kiedy skończyć
Bez pomiarów nie wiadomo, czy osuszanie idzie dobrze. Osuszacz może pracować tydzień, a ściana nadal może mieć dwadzieścia pięć procent wilgotności. Może też mieć osiem procent już po pięciu dniach. Bez pomiarów nie wiadomo, czy nie zabieramy osuszacza za wcześnie (i grzyb wyjdzie za trzy tygodnie), czy za późno (i klient płaci za niepotrzebny prąd). Pomiar co tydzień w tych samych punktach pokazuje, jak schnie ściana i kiedy dojdzie do normy. Tutaj parter był suchy po dwóch tygodniach, a trzecie piętro po trzech. Gdybyśmy ustalili jeden termin dla wszystkich, na parterze osuszacz stałby dwa tygodnie za długo albo na trzecim piętrze dwa tygodnie za krótko.
Porada po zalaniu

Nie maluj ścian po zalaniu, dopóki wilgotnościomierz nie pokaże normy (5-8%). Farba na mokrej ścianie zamyka wilgoć wewnątrz — ściana nie może schnąć, grzyb rozwija się pod farbą i po kilku miesiącach farba zaczyna odpadać z zagrzybioną ścianą pod spodem. Kolejność: osuszanie → pomiar → norma → malowanie. Nie na odwrót.

Ubezpieczyciel — dlaczego dokumentacja decyduje o wypłacie


Rzeczoznawca ubezpieczyciela odmówił zamknięcia sprawy bez profesjonalnego osuszania — i miał prawo. Ubezpieczyciel pokrywa koszty przywrócenia stanu sprzed szkody, ale wymaga dowodu, że prace zostały wykonane i przyniosły efekt. Nasza dokumentacja dla rzeczoznawcy obejmowała trzy elementy, które umożliwiły zamknięcie sprawy i wypłatę odszkodowania lokatorom.

Element pierwszy: mapa wilgotności wejściowa — czterdzieści punktów pomiarowych z wartościami, data, podpis technika. Dowód na stan wyjściowy i zakres problemu. Element drugi: trzy protokoły kontrolne z pomiarami w tych samych punktach — krzywa suszenia, dowód na postęp osuszania. Element trzeci: mapa wilgotności wyjściowa — te same czterdzieści punktów, wartości w normie lub w strefie akceptowalnej, data, podpis technika. Dowód na osiągnięcie parametrów.

Rzeczoznawca otrzymał komplet dokumentów w dniu odbioru osuszaczy. Zamknął sprawę w ciągu tygodnia. Ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie pokrywające: koszt osuszania (5 800 zł), wymianę paneli podłogowych na trzecim piętrze (1 200 zł), malowanie sufitów na drugim i pierwszym piętrze (800 zł) i koszt zużytej energii elektrycznej na osuszacze (lokatorzy dostali ryczałt — osuszacz kondensacyjny zużywa pięćset-siedemset watów, siedem osuszaczy przez trzy tygodnie to zauważalny rachunek za prąd). Bez naszej dokumentacji — rzeczoznawca nie miałby podstaw do zamknięcia sprawy, a lokatorzy nie dostaliby odszkodowania.

Co zrobiliśmy — podsumowanie realizacji


Zakres prac
  • Pomiar wilgotności w 40 punktach w 4 mieszkaniach — wilgotnościomierz pojemnościowy + termohigrometr
  • Mapa wilgotności wejściowa — dokumentacja dla rzeczoznawcy ubezpieczyciela
  • Rozmieszczenie 7 osuszaczy kondensacyjnych i 3 wentylatorów osiowych
  • Demontaż listew przypodłogowych w strefach krytycznych — odsłonięcie styku ściana-podłoga
  • Demontaż paneli laminowanych na 3. piętrze (nasiąknięte, do wymiany)
  • 3 kontrole cotygodniowe z pomiarami w tych samych punktach — krzywa suszenia
  • Mapa wilgotności wyjściowa i protokół końcowy dla rzeczoznawcy
Parametry realizacji
  • Obiekt: blok wielkopłytowy z lat 60., pion na klatce 2., piętra 3-parter, Katowice Koszutka
  • Problem: pęknięcie pionu wodnego, 4h wycieku, 4 mieszkania zalane, wilgotność ścian 22-40%
  • Sprzęt: 7 osuszaczy kondensacyjnych, 3 wentylatory osiowe, 1 dmuchawa gorącego powietrza
  • Czas: 3 tygodnie (parter i 1. piętro — 2 tygodnie, 2. i 3. piętro — 3 tygodnie)
  • Koszt: 5 800 zł netto (pokryty z ubezpieczenia budynku)
  • Efekt: wilgotność ścian w normie (5-10%), zero grzyba, dokumentacja zamykająca sprawę u ubezpieczyciela

Rozliczenie


Faktura z pięcioma pozycjami: pomiary wejściowe i mapa wilgotności czterech mieszkań (800 zł), wynajem siedmiu osuszaczy kondensacyjnych i trzech wentylatorów na trzy tygodnie (3 200 zł), demontaż listew i paneli w strefach krytycznych (400 zł), trzy kontrole cotygodniowe z pomiarami i przesunięciem sprzętu (900 zł), dokumentacja końcowa z mapą wyjściową i protokołem dla ubezpieczyciela (500 zł). Łącznie: 5 800 zł netto.

Ubezpieczyciel pokrył pełną kwotę — na podstawie naszej dokumentacji. Dodatkowe koszty lokatorów (pokryte z odszkodowania): wymiana paneli na trzecim piętrze (1 200 zł), malowanie sufitów na drugim i pierwszym piętrze (800 zł), ryczałt za energię elektryczną na osuszacze (około 600 zł). Łączne odszkodowanie: 8 400 zł. Koszt alternatywny — osuszanie naturalne (otwarte okna) trwałoby trzy-sześć miesięcy, grzyb pojawiłby się po trzech-czterech tygodniach, koszt usunięcia grzyba i remontu zagrzybionej ściany: pięć-dziesięć tysięcy złotych na mieszkanie. Cztery mieszkania: dwadzieścia-czterdzieści tysięcy. Za 5 800 zł osuszaliśmy trzy tygodnie i zamknęliśmy sprawę — bez grzyba, bez remontu, z odszkodowaniem pokrywającym koszty.

Po zalaniu mieszkania — co zrobić w pierwszych dniach
  • Zbierz stojącą wodę z podłóg — odkurzacz mokry, mopy, ręczniki. To jedyny krok, który lokator powinien zrobić sam
  • Nie otwieraj okien w zimie — zimne, wilgotne powietrze spowalnia osuszanie. Zamknij okna, włącz ogrzewanie
  • Zgłoś szkodę do ubezpieczyciela natychmiast — im szybciej, tym szybciej rzeczoznawca oceni zakres
  • Nie maluj ścian przed pomiarem wilgotności — farba na mokrej ścianie zamyka wilgoć i tworzy warunki dla grzyba
  • Zdejmij listwy przypodłogowe przy mokrych ścianach — odsłonięcie styku przyspiesza suszenie o tygodnie
  • Zleć profesjonalny pomiar wilgotności — sucha powierzchnia nie oznacza suchej ściany w środku

Bezpłatna wycena — zadzwoń
Obsługujemy całą Polskę
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry