Przeskocz do treści
Zadzwoń teraz Dostępni 24/7
Strona główna / Realizacje / Ozonowanie mieszkania po wieloletnim palaczu — Katowice, Załęże

Ozonowanie mieszkania po wieloletnim palaczu — Katowice, Załęże

Ozonowanie mieszkania po wieloletnim palaczu — Katowice, Załęże
Opis realizacji
Ozonowanie mieszkania po wieloletnim palaczu — Katowice, Załęże

Kupcy wchodzili, brali jeden wdech i wychodzili — po naszym ozonowaniu mieszkanie sprzedało się w dwa tygodnie za dwadzieścia osiem tysięcy więcej


Klient zgłosił się do nas w kwietniu 2025 roku z problemem, który znamy dobrze: mieszkanie po wieloletnim palaczu, które nie daje się sprzedać z powodu zapachu. Dwupokojowe na Załężu w Katowicach — czterdzieści osiem metrów kwadratowych, czwarte piętro, blok z lat siedemdziesiątych. Ojciec klienta palił w tym mieszkaniu czterdzieści lat — paczkę dziennie, we wszystkich pomieszczeniach. Zmarł w marcu w szpitalu. Klient z siostrą postanowili sprzedać, rzeczoznawca wycenił nieruchomość na dwieście czterdzieści tysięcy złotych. Po czterech oględzinach z potencjalnymi kupcami — zero ofert. Każdy wchodził, czuł zapach i rezygnował. Jeden inwestor oferował poniżej dwustu tysięcy. Pośredniczka powiedziała klientowi wprost: albo obniżka trzydziestu tysięcy, albo profesjonalne ozonowanie. Dała mu nasz numer.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
Bezpłatna wycena telefoniczna
Dostępni teraz
Pn-Sob 7:00 — 22:00
Zamów oddzwonienie

Już przy pierwszym telefonie powiedzieliśmy klientowi to, co mówimy każdemu z takim przypadkiem: samo ozonowanie przy czterdziestu latach palenia może nie wystarczyć. Nikotyna i smoła osadzają się nie tylko na powierzchni — wsiąkają w tynk, w uszczelki okienne, w meble. Żeby ozon zadziałał na stałe, trzeba najpierw usunąć warstwę smoły z powierzchni ścian. Bez tego kroku ozon utleni warstwę wierzchnią, zamknie smołę pod spodem i zapach wróci za miesiąc. Umówiliśmy technika na oględziny następnego dnia.

Oględziny — czterdzieści lat dymu zapisane w ścianach


Nasz technik zaczął od prostego testu, który robimy w każdym mieszkaniu po palaczu: potarł białą bawełnianą ściereczką o ścianę w salonie. Ściereczka zrobiła się żółtobrązowa — to smoła nikotynowa, która wsiąkła w tynk na głębokość dwóch do trzech milimetrów. Klient zobaczył to na własne oczy i od razu zrozumiał, dlaczego samo malowanie nie rozwiąże problemu — farba pokryje tę warstwę, ale nie usunie jej.

Czy wiesz, że

Nikotyna rozkładając się uwalnia formaldehyd — substancję rakotwórczą. W mieszkaniach wieloletnich palaczy stężenie formaldehydu regularnie przekracza normy. Nasz technik mierzy nie tylko VOC, ale osobno formaldehyd — to dodatkowy wskaźnik, który pokazuje skalę nasycenia ścian smołą.

Technik przetestował ściereczką każde pomieszczenie — salon i kuchnia najgorsze (klient potwierdził, że ojciec palił tam najczęściej), sypialnia lżej, łazienka minimalna. Sufit w kuchni: żółty nalot widoczny gołym okiem — czterdzieści lat dymu unoszącego się do góry zostawiło warstwę, która wyglądała jak stara tapeta. Pomiar VOC: podwyższone. Formaldehyd: powyżej normy.

Potem sprawdziliśmy meble. Wnętrze meblościanki — ściereczka żółta, ale smoła na powierzchni płyty, nie w głębi. Meblościankę można ocalić myciem alkalicznym. Kanapa i fotel — technik powąchał z bliska i ocenił jednoznacznie: nasiąknięte na wskroś. Tapicerka to gąbka na nikotynę — pianka wewnątrz wchłania dym latami i nie da się jej oczyścić bez rozebrania mebla. Rekomendacja: utylizacja kanapy i fotela, ocalenie meblościanki i szafy.

Wycenę wysłaliśmy mailem tego samego dnia: 1 800 zł netto — mycie ścian preparatem alkalicznym we wszystkich pomieszczeniach, mycie wewnętrzne mebli, trzykrotne ozonowanie z uszczelnieniem, utylizacja kanapy i fotela.

Przebieg prac — od żółtych ścian do neutralnego powietrza


Dzień 1 (piątek): Oględziny i wycena
Technik czterdzieści minut na miejscu. Test ściereczką w każdym pomieszczeniu, pomiar VOC i formaldehydu, ocena mebli, ocena sufitu w kuchni. Wycena mailem o czternastej — 1 800 zł z rozbiciem na pięć pozycji. Klient zaakceptował tego samego dnia.
Dzień 4 (poniedziałek): Mycie ścian, sufitów i mebli
Ekipa dwuosobowa. Meble odsunięte od ścian, podłoga zabezpieczona folią. Mycie preparatem alkalicznym — ściany i sufity we wszystkich pomieszczeniach. Preparat rozkłada smołę nikotynową i umożliwia jej zmycie. Efekt widoczny natychmiast: ściany jaśniejsze o dwa-trzy tony, woda po myciu brązowa. Sufit w kuchni: z żółtego zrobił się kremowy. Mycie wewnętrzne meblościanki i szafy. Usunięcie kanapy i fotela — utylizacja busem firmowym.
Dzień 5-7 (wtorek-czwartek): Ozonowanie — trzy sesje
Trzy sesje po osiem godzin. Mieszkanie uszczelnione: kratki wentylacyjne zaklejone, okna zafoliowane, drzwi uszczelnione taśmą. Generator przemysłowy — 20 g/h. Pierwsza sesja: utlenienie resztek smoły na umytych powierzchniach. Druga: przenikanie głębiej w tynk, szczeliny, wnętrze mebli, uszczelki okien. Trzecia: neutralizacja najgłębszych cząsteczek. Pomiar VOC po każdej sesji: spadek, spadek, poniżej progu. Formaldehyd po trzeciej sesji: norma.
Dzień 8 (piątek): Wietrzenie i odbiór
Okna otwarte na oścież przez noc. Piątek rano: pomiar VOC — norma. Formaldehyd — norma. Kontrola zapachowa pokój po pokoju z klientem: salon, sypialnia, kuchnia, łazienka, wnętrze meblościanki, szafa — zerowy zapach. Powietrze neutralne: bez dymu, bez chemii, bez ozonu. Protokół podpisany. Rekomendacja dodatkowa: farba z barierą zapachową na sufit kuchni przy malowaniu przed sprzedażą — tam warstwa smoły była najgrubsza.

Dlaczego samo malowanie nie działa — i dlaczego sam ozon też nie


Klient przed kontaktem z nami rozważał dwie opcje: przemalowanie (2 500 zł) lub domowy ozonator z Allegro (300 zł). Wyjaśniliśmy, dlaczego żadna z nich nie dałaby trwałego efektu — i dlaczego dopiero ich połączenie w odpowiedniej kolejności rozwiązuje problem na stałe.

1
Malowanie: farba zamyka smołę, nie usuwa jej
Farba emulsyjna na tynku nasyconym smołą działa jak pokrywka na garnek — zamyka zapach pod spodem. W zimie, przy ogrzewaniu i zamkniętych oknach, smoła paruje przez farbę i zapach wraca. Widzieliśmy to wielokrotnie: żółte plamy przebijające się przez białą emulsję po trzech miesiącach. Jedyna farba blokująca skutecznie to farba izolacyjna z barierą zapachową — ale i ona nie rozkłada smoły, tylko ją zamyka.
2
Domowy ozonator: stukrotnie za słaby i bez przygotowania
Generator z Allegro za 300 zł produkuje 200-500 mg ozonu na godzinę. Nasz generator przemysłowy: 20 000 mg/h — stukrotna różnica. Ale nawet profesjonalny generator nie pomoże, jeśli ściany nie są umyte. Smoła na powierzchni tynku tworzy warstwę, przez którą ozon nie przenika. Musi być rozłożona i zmyta preparatem alkalicznym, żeby ozon dotarł do cząsteczek zapachowych głębiej. Kolejność ma znaczenie: najpierw mycie, potem ozon. Nie odwrotnie.
3
Mycie + ozon: kombinacja, która rozkłada zapach na stałe
Preparat alkaliczny rozkłada i zmywa smołę z powierzchni tynku. Ozon przenika w oczyszczony tynk i utlenia resztki cząsteczek zapachowych na głębokości 2-3 milimetrów. Smoła usunięta fizycznie (mycie) plus resztkowe cząsteczki rozłożone chemicznie (ozon). Żadna z metod samodzielnie nie daje trwałego efektu. Razem — dają.
4
Meble tapicerowane: ozon nie przeniknie pianki
Kanapa i fotel po czterdziestu latach palenia to gąbki nasiąknięte nikotyną na wskroś. Ozon utleni powierzchnię tapicerki, ale nie dotrze do pianki wewnątrz — a pianka emituje zapach miesiącami. Meblościanka z płyty: smoła na powierzchni, da się umyć. Kanapa z pianki: smoła w środku, nie da się oczyścić. Diagnozujemy każdy mebel osobno — nie wyrzucamy wszystkiego na wszelki wypadek.
Porada

Jeśli planujesz sprzedaż mieszkania po palaczu, nie maluj przed ozonowaniem. Farba zamknie smołę w tynku i utrudni późniejsze mycie. Najpierw mycie alkaliczne, potem ozon, dopiero na końcu malowanie — najlepiej farbą z barierą zapachową, zwłaszcza na suficie kuchni.

Efekt — od odwołanych oględzin do sprzedaży w dwa tygodnie


Tydzień po naszych pracach pośredniczka wznowiła ogłoszenie. Sama przyjechała wcześniej, weszła do mieszkania i powiedziała klientowi: „Gdybym nie widziała tego mieszkania wcześniej, nie uwierzyłabym, że tu ktoś palił”. Klient zmienił zdjęcia w ogłoszeniu — po ozonowaniu i wyniesieniu starej kanapy kupił tani zestaw na staging. Cena: dwieście trzydzieści pięć tysięcy — pięć tysięcy poniżej wyceny (normalna negocjacja rynkowa na Załężu), ale nie trzydzieści tysięcy poniżej, jak oferował inwestor przed ozonowaniem.

Pierwsza para obejrzała mieszkanie bez żadnej reakcji na zapach — bo nie było na co reagować. Zapytali o ciszę w bloku i parking. Dwa dni później złożyli ofertę: dwieście dwadzieścia osiem tysięcy. Klient zaakceptował. Akt notarialny trzy tygodnie później.

Matematyka tej realizacji: wycena rzeczoznawcy — 240 000 zł. Oferta inwestora z zapachem — poniżej 200 000 zł. Cena sprzedaży po ozonowaniu — 228 000 zł. Różnica: minimum 28 000 zł odzyskanej wartości. Koszt naszej usługi: 1 800 zł. Koszt dodatkowy klienta (farba z barierą, staging): 550 zł. Łącznie: 2 350 zł zainwestowanych — 28 000 zł odzyskanych. Dwunastokrotny zwrot z inwestycji.

Co zrobiliśmy — podsumowanie realizacji


Zakres prac
  • Oględziny z pomiarem VOC, formaldehydu i testem ściereczką — diagnostyka przed wyceną, nie wycena przez telefon
  • Mycie ścian i sufitów preparatem alkalicznym w czterech pomieszczeniach — usunięcie warstwy smoły nikotynowej przed ozonowaniem
  • Mycie wewnętrzne meblościanki i szafy — ocalenie mebli, które dało się oczyścić
  • Trzykrotne ozonowanie z uszczelnieniem mieszkania — generator przemysłowy 20 g/h, pomiar VOC po każdej sesji
  • Utylizacja kanapy i fotela w cenie — meble nasiąknięte na wskroś, nieopłacalne w czyszczeniu
  • Rekomendacja farby z barierą na sufit kuchni — podpowiedź wykraczająca poza zakres zlecenia
Parametry realizacji
  • Metraż: 48 m², dwupokojowe z kuchnią
  • Problem: nikotyna — 40 lat palenia, VOC i formaldehyd powyżej normy
  • Czas: 8 dni od oględzin do odbioru
  • Koszt: 1 800 zł netto
  • Efekt: VOC i formaldehyd w normie, zerowy zapach, sprzedaż w 2 tygodnie

Rozliczenie


Faktura z pięcioma pozycjami: mycie ścian i sufitów (650 zł), mycie wewnętrzne mebli (200 zł), ozonowanie — trzy sesje z uszczelnieniem (750 zł), utylizacja kanapy i fotela (200 zł). Łącznie: 1 800 zł netto. Czas prac: jeden dzień mycia, trzy dni ozonowania, jedno wietrzenie nocne. Od oględzin do odbioru — osiem dni.

Klient wydał dodatkowo 350 zł na malowanie kuchni farbą z barierą zapachową (sufit) i zwykłą emulsją (ściany) — z własnej inicjatywy, na podstawie naszej rekomendacji. Łączny koszt przywrócenia mieszkania do stanu sprzedażowego: 2 150 zł. Mieszkanie sprzedane za 228 000 zł — minimum 28 000 zł więcej, niż klient uzyskałby z zapachem nikotyny.

Sprzedajesz mieszkanie po palaczu? Lista kroków
  • Nie maluj przed ozonowaniem — farba zamknie smołę w tynku
  • Nie kupuj domowego ozonatora — stukrotnie za słaby na wieloletni dym
  • Zadzwoń po oględziny z pomiarem VOC — wycena przez telefon nie pokaże skali problemu
  • Zapytaj technika o meble — nie wszystkie trzeba wyrzucać, ale tapicerowane prawdopodobnie tak
  • Po ozonowaniu maluj farbą z barierą zapachową — zwłaszcza sufit w kuchni i łazience
  • Zmień zdjęcia w ogłoszeniu i wznów po ozonowaniu — kupcy reagują na pierwsze wrażenie
Bezpłatna wycena — zadzwoń
Obsługujemy całą Polskę
Dostępni teraz
Działamy 24/7
Bezpłatna wycena
Dostępni 24/7

Potrzebujesz pomocy?
Skontaktuj się z nami

Bezpłatna wycena, dyskretna realizacja. Działamy na terenie całej Polski — zadzwoń lub zostaw wiadomość, odezwiemy się w ciągu 30 minut.

+48 664 282 524 Dostępni teraz
lub napisz do nas
Formularz kontaktowy
Odpowiadamy w ciągu 30 minut. Twoje dane są bezpieczne i nie będą udostępniane osobom trzecim.
Dostępni teraz · Codziennie 7:00 — 22:00
Zadzwoń: +48 664 282 524
Przewijanie do góry